entile96 supermoderator.png


przez: entile96 około miesiąc temu
Załóżmy, że posiadamy trochę części z innych krajów Europy: układ przeniesienia napędu z Francji, falowniki i rezystory hamowania elektrodynamicznego z Hiszpanii, silniki indukcyjne z Austrii, systemy przeciwpożarowe z Niemiec i zostaje to wszystko opatrzone łatką Wyprodukowane w Polsce. Brzmi absurdalnie? A jednak! Właśnie tym jest Elf-cudem statko-kosmiczno-podobnym, pokręcanym z części sprowadzanych z całej Europy, posiadającym kompa pokładowego z Windowsem 7 w wersji beta. Jakby tego było mało koszty sprowadzania części zwiększają koszty naprawy oraz wydłużają je. Bezpośrednim protoplastą jest ED59 wyprodukowany w 2006 roku, który został skonstruowany właściwie tylko po to, by uzyskać certyfikat na produkcję seryjną Elfów. Podobno do skonstruowania tejże rodzinny pojazdów użyto aż 110 inżynierów, którzy zbytnio nie przyłożyli się do pracy. Przykładowo jakiś geniusz tak zamontował sprzęt i aparaturę w tym pojeździe, aby możliwie najbardziej utrudnić do niej dostęp i żeby szybciej się zużywała, np. wloty do wentylatorów silników trakcyjnych są na wysokości wózka, co powodują zaciąganie pyłu który pociąg wzniecił wjeżdżając w stacje, co za tym idzie stosunkowo szybkie zapychanie się filtrów i przegrzewanie silników trakcyjnych. W dodatku obok wentylatora jest możliwie blisko zamontowana puszka do zasilania zewnętrznego, co wydatnie utrudnia odkręcenie i przykręcanie obudowy wentylatora. Skrzynia z rezystorami hamowania elektrodynamicznego jest tak skonstruowana, że trzeba wymienić ją w całości, jakby nie można było wymienić tylko uszkodzonej sekcji rezystorów. Same rezystory łatwo przepalić, bowiem wystarczy na hamulcu MED nie wyluzować po zwolnieniu z prędkości rozkładowej do 50 km/h. Jakby tego było mało to kabina maszynisty nie jest oddzielona od szaf rozrządowych dodatkowymi drzwiami przez to maszynista jest narażony na duży hałas. #heheszki #transport #ciuchcia
przez: entile96 około miesiąc temu
Koale to są jednak kurwa okropne zwierzęta. Proporcjonalna wielkość mózgu koali w stosunku do reszty jej ciała jest z jedną z najmniejszych wśród ssaków, dodatkowo ich mózgi są GŁADKIE. Mózg jest pofałdowany jak wiemy po to żeby zwiększyć przestrzeń użytkową dla neuronów. Jeśli pokażesz koali liście zerwane z drzewa i położone na płaskiej powierzchni, koala nie uzna ich za jedzenie. Koale są zbyt głupie żeby dostosować swoje nawyki żywieniowe do radzenia sobie z jakimikolwiek zmianami. W pomieszczeniu pełnym jedzenia mogą one dosłownie umrzeć z głodu, ponieważ ich mózgi są tak niezdolne do radzenia sobie ze zmianami, to nie jest raczej cecha zwierzęcia wygrywającego w życie i w walce o przetrwanie. Skoro już o głupocie i jedzeniu - jednym z możliwych powodów dlaczego ich płaskie mózgi są tak prymitywne jest fakt że liście eukaliptusa nie dość że są trujące (jedyna rzecz którą wpierdalają) to jeszcze praktycznie nie posiadają wartości odżywczych! One zwyczajnie nie pozyskują z nich dość energii by myśleć, przesypiają więcej niż 80% swojego pierdolonego życia. Kiedy nie śpią jedyne co robią to jedzą, srają i czasami wrzeszczą jak małe posrane demony. Skoro liście eukaliptusa mają tak niską wartość odżywczą kochane misie koala muszą je fermentować w swoich bebechach przez całe dnie. Wśród ssaków proporcja ich układu trawiennego w stosunku do całego ciała jest jedną z największych. Wiele gatunków roślinożernych ssaków jest przystosowane do radzenia sobie z niesprzyjającymi roślinami działającymi na ich zęby, gryzoniom np zęby nigdy nie przestają rosnąć, niektóre zwierzęta mają zęby umieszczone tylko w dolnej szczęce i miażdżą tkankę roślinną na swoich wzmocnionych podniebieniach. Jeszcze inne mają powiększone zęby trzonowe żeby bardziej efektownie mielić sobie roślinki. Koale oczywiście nie są wyjątkiem i kiedy ich zęby zamienią się w pył rozwiązują sytuacje w bardzo prosty sposób - po prostu zdychają z głodu ponieważ są absolutnie beznadziejnymi zwierzętami. Jako ssaki koale karmią swoje młode oczywiście mlekiem (warto zaznaczyć że wśród ssaków dają najmniej mleka w stosunku do wielkości ciała). Kiedy młode musi przejść z bogatego i pożywnego pokarmu jakim jest mleko na liście eukaliptusa (rośliny która wyraźnie daje znać że nie chce być jedzona) okazuje się że nie jest do tego w ogóle przystosowane, ponieważ nie ma w swoich jelitach flory bakteryjnej niezbędnej do strawienia tego badziewia. Rozwiązanie? Młode zaczyna całkiem dosłownie polegać na dupie swojej matki która musi wysrać trochę mniej strawionego eukaliptusa i później sobie to ze smakiem sączy i dzięki temu może zacząć przystosowywać swój układ trawienny do tej wspaniałej diety. Oczywiście młode mogło też łyknąć trochę sików, bo jego matka najpewniej nie trzyma odpowiednio moczu. Czemu? Bo prawdopodobnie cierpi na jakąś chorobę weneryczną, podobnie jak reszta tych zwierząt. Na niektórych obszarach zachorowania to jakieś 80% i więcej. Bo widzicie, jedną z aktywności na jakie koale poświęcają swoją cenną energię są gwałty. Mimo iż koale rozmnażają się sezonowo samce albo nie wiedzą albo mają to totalnie w dupie i po prostu gwałcą samice niezależnie od tego czy akurat jest w cyklu. Jeśli samicy przyjdzie do płaskiego mózgu się bronić, samiec może zachcieć zrzucić ją z drzewa (i spaść razem z nią oczywiście) co prowadzi nas do ostatniej ciekawostki o mózgu tego gatunku idiotów. Koale mają ponadprzeciętną ilość płynu mózgowo-rdzeniowego w tych paskudnych łbach (maja tam dużo miejsca który zaoszczędziły na neuronach). Czemu mają go więcej? By chronić swoje mózgi przed urazami na wypadek gdyby spadły z zasranego drzewa pełnego toksycznych bezwartościowych liści. Zwierzę tak zajebiście głupie że ma wbudowany w mózg swój własny mały hełm bezpieczeństwa. #heheszki
entile96

entile96


  • Zarejestrowany: około miesiąc temu
  • Ostatnio online: 23 dni temu
  • Wyświetlenia profilu: 79

Discord

tak


Lokalizacja

0.0.0.0


Forum


Ostatnie posty

Wyrzucanie z serwera 25 dni temu
DoreK:

obstawiam jednak problemy z Twoim internetem. 

Miałem o tym napisać, ale zapomniałem. Od razu po wywaleniu odświeżyłem listę serwerów i wszystko działało (co widać na nagraniu), więc nie straciłem połączenia, przynajmniej nie na dłużej. Jeśli byłoby to chwilowe przerwanie połączenia, nawet na kilka sekund, cóż.. na lagu kręciłem się jeszcze ponad 20 sekund, w tym czasie połączenie by raczej wróciło. 
Zresztą, w tym samym czasie rozmawiałem z kimś na Discordzie i nie zerwało naszej rozmowy, więc tym bardziej z początku myślałem że jest to lag serwera.
Przy utracie połączenia z winy klienta wydaje mi się, że wywala z innym komunikatem.
Chociaż różne się wyświetlały po wywalaniu z serwera, pamiętam nawet jak rozmawiając z Wami na Discordzie w wydaje mi się 3. lub 4. dniu edycji, to już było wtedy, gdy budowałem wieżę, wywaliło mnie kilka razy i pytałem co chwilę "halo, halo" bo wyświetlały się tak różne komuniakty, że myślałem, że to coś u mnie :F

 

// przy utracie połączenia ze strony klienta nie powinno być w logach serwera coś w stylu:

Player lost connection: Timed out

bo nawet tutaj jest cos innego niz co u mnie bylo :F


Wyrzucanie z serwera 25 dni temu

Powitał, 
od początku edycji zdarzało się kilka razy, że serwer wyrzucał bez konkretniejszego powodu w losowym momencie. Wspomniałem o tym już kilka razy, głównie na początku edycji - przez pierwszych kilka dni to działo się najczęściej, potem rzadziej. Dzisiaj niestety przydarzyło się to znów, gdy wpadłem do lawy. Całość mam nagraną i wyglądała tak:
https://www.youtube.com/watch?v=7V28AaqrDHo
(Przez przypadek przy wciskaniu spacji puściłem shifta, wpadłem do lawy i chociaż na początku wszystko było w porządku i prawie z niej wyszedłem, nagle nastąpił lag. Myślałem, że będzie to zwykły lag, spadek tpsów itd. ale niestety było to wyrzucenie z serwera.)
Byłbym bardzo wdzięczny za zwrot chociaż niektórych itemów. Przy okazji informuję (ponownie, tym razem z przykładem) o błędzie.

Pozdrawiam


LWC 29 dni temu

/lwc info dalej nie dziala


Ogólno serwerowy system kolei około miesiąc temu

Proponuję by do czasu, gdy nie ustalimy w miarę wspólnie systemu budowy tego wszystkiego tak, by wszystko było przemyślane, wstrzymać się z budową czegokolwiek.

Chociaż zauważyłem, że dla niektórych to jest sprawa honoru i chyba przedłużenia członka, i jest ważniejszy fakt, że ktoś konkretny to buduje, a nie to, żeby dla każdego było przejrzyste, łatwo dostępne i dobrze zaplanowane.


Ogólno serwerowy system kolei około miesiąc temu

tl;dr Zamiast łączyć wszystkich jedną linią lepiej byłoby zastosować system węzłów - z centrum wychodzą (przykładowo) cztery linie, każda na inną część mapy, kończą się na węźle, z którego później rozchodzą się połączenia bezpośrednio do graczy. Szybciej, przejrzyściej, z sensem.

Szkoda, że jest tutaj tak mała aktywność tego tematu - sprawa kolei/metra/transportu kolejowego na serwerze mimo wszystko niedługo stanie się dość ważna i fajnie, gdyby trochę więcej osób mogło wyrazić swoje zdanie na ten temat, żeby później nie było pytań w stylu "dlaczego to jest tak zrobione?" :/

Z tego co słyszałem już powstały kłótnie i rozdzielenie jakichś ekip budujących kolej/metro... XD Wiadomo, tak działa życie - po co sobie ułatwiać, skoro można robić wszystko pod górkę? O braku planów, dyskusji czy także (zgaduję) niezbyt przemyślanego budowania nie wspominam... Fajnie by było, gdyby trochę więcej osób mogło zaproponować coś/ocenić czyiś pomysł, zobaczymy. Ja zatem zaproponuję swój:

Proponuję nie budować torów jak leci, łącząc praktycznie jedną linią wszytkich. Dlaczego? Utrudniłoby to podróżowanie do kogokolwiek, nie byłoby prostego i czytelnego sposobu na rozpisanie jak masz jechać, żeby gdzieś dojechać. Przyszłościowość czegoś takiego w ogóle nie istnieje, bo dołączanie kogoś kolejnego do połączenia jeszcze bardziej wszystko by komplikowało. Dlatego podsuwam pomysł z "węzłami":


(przymykamy oko na staranność, na to, w jaki sposób idą linie kolejowe (na skos), oraz na ustawienie wiosek - nie jest to mapa 1:1, to tylko przykład)

Zielone prostokąty - wioski, osady, ogólnie miejsca do których mają dochodzić linie
Żółty prostokąt 
- centrum, w którym byłby dworzec główny
Pomarańczowe okręgi 
- węzły przesiadkowe
Błękitne linie 
- tory wychodzące z centrum do węzłów
Granatowe linie 
- tory wychodzące od graczy do węzłów
Na czym to wszystko by polegało? Od centrum/zerowych (głównego dworca) wychodziłbyby (tutaj przykładowo cztery) linie na każdą część mapy/w różnych kierunkach (np. północ/południe/zachód/wschód) i dochodziłyby do węzłów (na rysunku przykładowo dochodzą do każdej ćwiartki mapy). Od każdego osiedliska, wioski, osady, czy pojedynczego gracza - generalnie stąd, skąd ktoś by chciał - wychodziłyby tory dobiegające do węzła. Węzły byłyby rozmieszczone w dogodny sposób, by odległości między wioskami były możliwie jak najmniejsze.

Chcesz od wioski dojechać do centrum? Wsiadasz na linię, która dochodzi do Twojej wioski, jedziesz do węzła, na węźle przesiadasz się do linii biegnącej do centrum, jedziesz, jesteś w centrum.
Chcesz od swojej wioski dojechać do innej wioski na tej samej ćwiartce mapy? Wsiadasz, jedziesz do węzła, z węzła przesiadasz się na linię biegnącej do interesującej wioski, jedziesz, jesteś.
Chcesz dojechać do wioski na drugim końcu mapy? Wsiadasz, jedziesz do węzła, na węźle przesiadasz się i jedziesz albo do centrum (a później już analogicznie), albo do interesującego cię węzła (prawdopodobnie węzły również byłyby ze sobą połączone, by skrócić czas podróży między nimi).

Osiedliłeś się po jakimś czasie i również chcesz mieć połączenie z innymi? Żaden problem - przy systemie węzłów, w odróżnieniu od wielu innych, podpinanie kogoś nowego nie stanowi żadnego problemu.

Zalety?
+ Wygoda oraz szybkość podróży. Wiesz gdzie musisz się kierować by dojechać tam gdzie chcesz. Nie musisz przejeżdżać przez tak wiele innych wiosek i przystanków (w większości scenariuszy zresztą nie będziesz musiał przejeżdżać przez nic więcej niż węzeł). Nie musisz szukać i dopytywać, gdzie wsiąść i czy tędy dojedziesz tam gdzie chcesz.
+ Przejrzystość. Tak jak wyżej - gdyby wszystko było połączone jedną linią, musiałbyś zastanawiać się gdzie wsiąść, by dojechać tam, gdzie chcesz. Przejeżdżałbyś przez wiele innych przystanków. Tutaj jest wszystko proste i przejrzyste - przy połączeniu z mapą serwera, na której będą widoczne linie i węzły (w planach) podróż będzie prosta.
+ Oszczędność w materiały i czas. Chociaż z rysunku z węzłami to nie wynika jasno, to zastosowanie takiego systemu oszczędzi dużo torów i czasu na kopanie. Niezależnie kto podjąłby się budowy Dcraftowej kolei/metra w ten sposób, w zasadzie mógłby się martwić tylko o poprowadzenie linii do węzłów. Każdy gracz mógłby już później od siebie do węzła poprowadzić indywidualnie tory, jak by mu pasowało. Załączanie kogoś nowego nie kosztowałoby również kolejnych stacków torów, by miał jakieś sensowne połączenie z kimś.
+ Dojedziesz wszędzie. Podstawowym założeniem kolei/metra na Dcrafcie jest to, by każdy (kto chce) miał połączenie z każdym. Ten system gwarantuje ci to, że dojedziesz zarówno do centrum, do wioski w obrębie swojej części mapy, jak i również na zupełnie inną stronę. 

I jasne - ten system nie jest idealny, ma również wady. Jednak spośród tych wszystkich, o których miałem okazję usłyszeć, że ktoś chce budować, ten wydaje się najlepszy. Słyszałem o planach systemu, który wyglądałby mniej więcej tak:


- na połączenia zejdzie znacznie więcej torów niż przy węzłach.
- jeśli każdy miałby mieć bezpośrednie połączenie z centrum, na głównym dworcu byłoby po jakimś czasie kilkanaście różnych, osobnych linii. 
- dojechanie do kogoś na innej części mapy będzie utrudnione - jeśli nie będziesz miał bezpośredniego połączenia z centrum, a nie będziesz miał (patrz pkt wyżej), będzie dużo przejeżdżania przez inne wioski, gdzie i tak musisz wiedzieć jak jechać, żeby dojechać.

Zachęcam do oceny pomysłu, do podsuwania swoich, jeśli ktoś uważa, że ma dobry, dyskusji i ogólnej aktywności w tej sprawie, bo jednak na niej miała się w pewnym stopniu opierać edycja...



Znajomi